<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dom i ogród &#187; Zwierzęta domowe</title>
	<atom:link href="http://www.domogrod.com/category/zwierzeta-domowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.domogrod.com</link>
	<description>Porady - jak urządzić dom i ogród</description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Jan 2010 13:32:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Domowe akwarium</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/domowe-akwarium/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/domowe-akwarium/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 18:42:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[akwarium]]></category>
		<category><![CDATA[rybki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Zajmowanie się domowym akwarium jest pasjonującym, ale jednocześnie drogim i wymagającym zajęciem. Dlatego na wstępie musimy zadecydować o charakterze hodowli, wygospodarowaniu odpowiedniego miejsca w mieszkaniu, przeznaczeniu czasu na pielęgnację, a co najważniejsze &#8211; zadysponowaniu pewnej kwoty na jego założenie i rozwój.
Najtrudniejszą decyzją dla wielu amatorów złotych rybek jest wybór odpowiedniego zbiornika oraz jego właściwe ulokowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zajmowanie się domowym akwarium jest pasjonującym, ale jednocześnie drogim i wymagającym zajęciem. Dlatego na wstępie musimy zadecydować o charakterze hodowli, wygospodarowaniu odpowiedniego miejsca w mieszkaniu, przeznaczeniu czasu na pielęgnację, a co najważniejsze &#8211; zadysponowaniu pewnej kwoty na jego założenie i rozwój.<span id="more-34"></span></p>
<p>Najtrudniejszą decyzją dla wielu amatorów złotych rybek jest wybór odpowiedniego zbiornika oraz jego właściwe ulokowanie w mieszkaniu. W dużym akwarium łatwo jest utrzymać równowagę biologiczną, jest więcej przestrzeni dla umiejscowienia różnych roślin, a przede wszystkim rybek. Jednak im większy zbiornik, tym większe koszty wyposażenia oraz ogrzewania i oświetlenia. Kupując go można wybrać najprostszy prostokątny lub bardziej efektowny, np. z uwypukloną powierzchnią z jednej strony, panoramiczny, narożny czy okrągły. Możemy też wykonać takie akwarium, sklejając odpowiednim klejem kupione szyby. </p>
<p>Akwarium musi znajdować się w miejscu spokojnym, w oddaleniu od drzwi, ale też nie bezpośrednio przy oknie, gdyż zbyt duża dawka światła dziennego sprzyja rozwojowi glonów. Ustawienie powinno także zapewniać łatwy dostęp w celu wykonania wszystkich prac. Zbiornik przed urządzaniem trzeba bardzo dokładnie wymyć i osuszyć, a następnie umieścić na równym podłożu na grubszej płycie styropianowej. Urządzenie akwarium musi jak najwierniej odtwarzać naturalne środowisko ryb zarówno ze względów edukacyjnych, jak też dekoracyjnych. Na dnie zbiornika umieszczamy wcześniej przepłukany piasek lub żwir gruboziarnisty, bez domieszki gliny. Można ułożyć warstwy kamyków – granitów, bazaltów lub piaskowców, o gładkich powierzchniach i po wcześniejszym sprawdzeniu ich odczynnika kwasowości.</p>
<p>Układając kamienie jeden na drugim i łącząc je wodoodpornym klejem czy silikonem tworzymy naturalne mini-jaskinie, będące świetnymi kryjówkami dla ryb. W akwarium nie powinno zabraknąć roślin naczyniowych, zarastających większą powierzchnię dna. Dla przejrzystości i dogodnej obserwacji wyższe rośliny sadzimy z tyłu, a przy szybie frontowej niższe, pozostawiając część wolnej przestrzeni nad nimi, umożliwiającej rybkom swobodne poruszanie. Można też umieścić rośliny pływające, lecz nie mogą one zupełnie zasłaniać światła.</p>
<p>Innymi elementami, często spotykanymi w akwarium są korzenie lub łupiny orzecha kokosowego. Korzenie muszą być odpowiednio przygotowane – bez kory, martwe, z drewna wierzby, olchy lub dębu, a przed włożeniem długo wygotowane w solnym roztworze i wymoczone przez tydzień w zimnej wodzie. Łupiny z kokosa stanowią świetną kryjówkę. Wkładamy je do akwarium również oczyszczone i wygotowane. Wszystkie te elementy stanowią niezwykle dekoracyjną oprawę, a im bardziej będzie przypominać ona naturalną scenerię i środowisko ryb, które mamy zamiar hodować, tym nasze akwarium zyska bardziej profesjonalny wygląd i walory edukacyjne.</p>
<p>W akwarium niezbędnymi urządzeniami są grzałki, napowietrzacze i filtry, które ze względów estetycznych należy ukryć i tutaj nieocenione są właśnie te wszystkie elementy dekoracyjne: kamienie, korzenie i rośliny. Urządzenia techniczne zapewniają właściwą temperaturę, wymaganą zwłaszcza, gdy mamy w akwarium ryby tropikalne. Grzałki mogą być wyposażone w termoregulator. W małych akwariach z dużą ilością ryb potrzebny jest napowietrzacz powodujący obieg wody, a więc wymianę jej wszystkich warstw, a zwłaszcza bardziej natlenionej górnej i wyrównania ilości tlenu w całym zbiorniku. Bardzo istotnym i ważnym urządzeniem jest filtr oczyszczający wodę z zanieczyszczeń, powodujący przepływ wody, dostarczający powietrza, kontrolujący temperaturę i wymieniający wodę.</p>
<p>Nie można zapomnieć także o oświetleniu akwarium. Jest ono bowiem warunkiem życia roślin, ich rozwoju i prawidłowego przebiegu fotosyntezy. Może to być światło słoneczne, jednak niezbyt silne, aby nie nastąpił nadmierny rozwój glonów i wahania pH wody. Dodatkowo stosowane sztuczne oświetlenie zalecane jest głównie zimą. Mogą to być różnego rodzaju świetlówki z elektronicznym układem do ich zasilania. Światło z nich jest jasne i nie migocze.</p>
<p>Woda, którą napełniamy akwarium, powinna być odstana przez dobę, odpowiednio dotleniona, mieć właściwe pH, twardość i temperaturę, a najważniejsze &#8211; musi pochodzić z czystego źródła. Chodzi głównie o to, aby miała podobne właściwości do wody w naturalnym środowisku ryb, które chcemy hodować. Idealnych i zupełnie identycznych warunków nie uda nam się stworzyć, dlatego trzeba umieć wybrać odpowiednie gatunki ryb. Niektóre ryby mogą wprawdzie żyć w różnych wodach i różnych warunkach, ale ograniczy to ich wzrost, sprawność, a w przypadku na przykład neona uniemożliwi rozmnażanie. Bardzo ważne jest też zachowanie odpowiedniej proporcji między ilością ryb a wielkością akwarium. Najlepsze warunki stworzymy, przeznaczając dla każdego osobnika o długości ok. 10 cm ponad 20 litrów wody.</p>
<p>Jakie gatunki wybierzemy, zależeć już będzie tylko od nas. Jeśli chcemy mieć akwarium z pięknymi, zdrowymi rybkami, warto przed jego założeniem poradzić się kogoś doświadczonego lub poczytać fachową literaturę. Rybek nie należy kupować tylko dlatego, że nam się podobają, lecz wybierać takie, którym możemy zapewnić odpowiednie warunki do życia i rozmnażania. Muszą być przede wszystkim zdrowe i młode, gdyż te lepiej się przystosowują do zmiany środowiska. Mogą być ozdobne (na przykład z rodziny karpiowatych lub piękniczkowatych) z kilku gatunków lub tylko z jednego. Trzeba jednak pamiętać o jednej, bardzo ważnej regule: rybkom nie możemy się tylko przyglądać i podziwiać. Wymagają one nieustannej pielęgnacji, dokarmiania, utrzymywania ich środowiska w odpowiedniej temperaturze, naświetleniu, wymianie wody, kontroli urządzeń technicznych, a przede wszystkim utrzymania czystości w akwarium. Codzienne doglądanie i wykonywanie tych czynności to najlepsza gwarancja sukcesu i pełnej satysfakcji. </p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>D. Alderton, Moje pierwsze akwarium, Warszawa 2005.<br />
J. i P. Zarzyńscy, Akwarium od podstaw, Warszawa 2007.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/domowe-akwarium/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chomik w naszym domu</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/chomik-w-naszym-domu/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/chomik-w-naszym-domu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 18:40:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[chomik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Masz dużo czasu, jesteś osobą cierpliwą, pragniesz zaopiekować się jakimś zwierzątkiem, a z tych czy innych powodów nie chcesz lub nie możesz mieć psa lub kota? Być może dobrym wyborem będzie dla ciebie chomik lub nawet kilka chomików.
Chomiki żyją przeciętnie dwa lub trzy lata, więc stosunkowo krótko – ale wyjątkowa witalność tych zwierząt, wesołe usposobienie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Masz dużo czasu, jesteś osobą cierpliwą, pragniesz zaopiekować się jakimś zwierzątkiem, a z tych czy innych powodów nie chcesz lub nie możesz mieć psa lub kota? Być może dobrym wyborem będzie dla ciebie chomik lub nawet kilka chomików.<br />
Chomiki żyją przeciętnie dwa lub trzy lata, więc stosunkowo krótko – ale wyjątkowa witalność tych zwierząt, wesołe usposobienie i chęć do zabawy sprawia, że dają się polubić niezwykle łatwo i nasza przygoda z chomikiem często nie kończy się na jednym zwierzątku. Osoby zdecydowane na zakup chomika mogą wybierać między reprezentantami kilku gatunków.<span id="more-32"></span> Najpopularniejsze są:</p>
<ul>
<li>chomik dżungarski,</li>
<li>chomik Campbella,</li>
<li>chomik chiński,</li>
<li>chomik syryjski,</li>
<li>chomik europejski,</li>
<li>chomik Roborowskiego.</li>
</ul>
<p>Przedstawiciele poszczególnych gatunków różnią się nieco między sobą. W Polsce najczęściej hodowane są chomiki syryjskie, o pomarańczowo-złotej sierści, towarzyszące ludziom od połowy XX wieku, dosyć spore (15 cm) i bardzo płodne. Chomiki dżungarskie są trudniejsze do oswojenia, mniejsze od syryjskich (ok. 9 cm), mają kolor szary i dość nerwowe usposobienie. Chomiki Campbella, szare lub białe, z uwagi na agresywny charakter są bardzo rzadko hodowane (jeśli już, to tylko samce). Chomiki Roborowskiego są piaskowo-żółte, malutkie (5 cm) i bardzo wesołe, nie lubią jednak być głaskane. Chomiki chińskie, bardzo podobne do syryjskich, różnią się tylko kolorem (są szare) i umiejętnością wspinania się. Chomiki europejskie dorastają czasami nawet do 25 cm, znamy je z pól, gdzie „chomikują” nieraz ogromne ilości ziaren.</p>
<p>Wszystkie bez wyjątku chomiki trzymane w domu wymagają dużej dbałości ze strony opiekuna. Są zwierzętami delikatnymi, więc trzeba unikać brania ich na ręce bez odpowiedniego wyczucia, przytulania, mocnego głaskania. Z tego powodu raczej nie nadają się dla dzieci. Najlepiej czują się w umiarkowanej temperaturze (ok. 20oC), w niższej – poniżej 10oC – będą usypiać, temperatura wyższa niż 30oC może doprowadzić do ich śmierci. Najaktywniejsze są wieczorem i nocą, czasami mogą więc przeszkadzać domownikom (trzeba je na noc umieszczać w suchym i ciepłym, ale oddalonym od sypialni miejscu), dnie przesypiają. </p>
<p>Bardzo ważny jest odpowiedni pokarm – od tego, co będzie jadł nasz chomik, zależy jego kondycja, humor oraz długość życia. Odpowiednie dla chomików są ziarna różnych zbóż, np. pszenicy lub owsa, surowe warzywa i owoce (najlepiej z własnego ogrodu, niczym nie pryskane), orzechy, płatki owsiane, ser biały bądź żółty. Ważne jest, żeby pokarm miękki podawać naprzemiennie z twardym, który pomaga chomikom ścierać przednie zęby. Chomiki jak wiadomo lubią „chomikować”, a więc otrzymane jedzenie magazynują w torebkach, umieszczonych po obu stronach pyszczka, a następnie w wewnątrzklatkowej spiżarni. Zwierzątko musi mieć również zawsze świeżą, najlepiej przegotowaną wodę do picia, którą będzie pobierać ze specjalnego poidełka.</p>
<p>Chomiki aczkolwiek towarzyskie, nawet po oswojeniu nie lubią zbytniego interesowania się ich sprawami, długich i uciążliwych zabaw, ciągłego brania na ręce itd. Zwierzęta często niepokojone krócej żyją i poważniej chorują. Klatka dla naszego chomika powinna być spora, w dodatku zwierzę trzeba co jakiś czas wypuszczać, żeby sobie pochodziło po pokoju (oczywiście pod naszą kontrolą). Zagrożeniem dla chomika mogą być inne zwierzęta, np. koty, psy, a nawet papugi, więc jeśli opiekujemy się nie tylko chomikiem, musimy dbać o jego bezpieczeństwo izolując od zagrażających mu intruzów.</p>
<p>Chomika można kupić w sklepie lub wziąć od znajomych, ewentualnie wyhodować. Przy pierwszych dwóch „okazjach” trzeba zwracać uwagę na wygląd i zachowanie zwierzaka, żeby nie zostać właścicielem chorego lub zarobaczonego chomika. Przy hodowli należy również uważać, ponieważ chomiki są bardzo płodne i w niedługim czasie nasza rodzina może się powiększyć nawet o setkę osobników (to nie przesada, taką ilość młodych może mieć jedna samica chomika w ciągu roku). Samiczce w ciąży zapewniamy spokój, po porodzie kontrolujemy, czy wszystko poszło jak trzeba, ewentualne komplikacje natychmiast zgłaszając weterynarzowi. Podczas opieki nad chomikami warto mieć cały czas przy sobie telefon do poradni weterynaryjnej lub do zaprzyjaźnionego lekarza, ponieważ zwierzęta te „lubią” chorować nagle i niespodziewanie, a brak odpowiedniej reakcji w ciągu kilku godzin może okazać się dla nich śmiertelny.</p>
<p><strong>Źródło:</strong><br />
<em>P. Hollmann, K. Skogstad, Chomiki, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/chomik-w-naszym-domu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żółwie nie tylko na Galapagos</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/zolwie-nie-tylko-na-galapagos/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/zolwie-nie-tylko-na-galapagos/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 18:37:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[żółwie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Żółwie żyją długo i mogą być dobrymi towarzyszami dla ludzi młodszych i starszych. Są to cierpliwe, dość powolne zwierzęta, ale nie dajmy się zwieść pogodnemu spojrzeniu niewielkich oczek. To drapieżniki, na lądzie flegmatyczne, w wodzie natomiast pokazują, co potrafią. 
Żeby stać się właścicielem tego niewątpliwie interesującego zwierzęcia, należy pójść do sklepu zoologicznego i wybrać odpowiadający [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żółwie żyją długo i mogą być dobrymi towarzyszami dla ludzi młodszych i starszych. Są to cierpliwe, dość powolne zwierzęta, ale nie dajmy się zwieść pogodnemu spojrzeniu niewielkich oczek. To drapieżniki, na lądzie flegmatyczne, w wodzie natomiast pokazują, co potrafią. <span id="more-29"></span></p>
<p>Żeby stać się właścicielem tego niewątpliwie interesującego zwierzęcia, należy pójść do sklepu zoologicznego i wybrać odpowiadający nam gatunek żółwia. Najpopularniejsze gatunki to np. żółw malowany, żółw czerwonolicy lub żółw żółtobrzuchy. Kupując żółwia zwracamy uwagę na to, czy zwierzę nie jest apatyczne, czy wygląda zdrowo (niepożądane są np. zaropiałe lub „cieknące” oczy), warto zwrócić uwagę również na zapach (zdrowe żółwie dla człowieka nie pachną). Symptomami zdrowia będzie również nerwowość i płochliwość żółwia oraz w miarę żywe ruchy, wchodzenie do wody, pływanie itd. Po wybraniu odpowiedniego zwierzęcia możemy je przenieść do domu, najlepszy do transportu będzie przewiewny, płócienny woreczek, w który włożymy żółwia oraz pudełko – późną wiosną lub latem wystarczy puste, w innych porach roku trzeba je dodatkowo ocieplić. </p>
<p>Najlepsza dla żółwia temperatura w pomieszczeniu, jak również temperatura wody, to ok. 26oC. Jeśli mamy już inne żółwie, przybysza należy najpierw wykąpać w ciepłej wodzie, dokładnie sprawdzić stan jego skóry, usunąć brud i ewentualne pasożyty, a następnie umieścić na pewien czas w osobnym terrarium. Przez ten okres będziemy zwierzę obserwować, ponieważ może być ono chore i w razie umieszczenia we wspólnym terrarium mogłoby zarazić inne żółwie. Jeżeli nie dopatrzymy się żadnych niepokojących objawów, wkładamy zwierzę do właściwego terrarium (okres kwarantanny można pominąć, jeżeli nasz żółw jest jedyny, natomiast kąpiel jest konieczna). </p>
<p>Początki mogą być trudne, zwłaszcza gdy umieścimy nowego ze starszym, już „zasiedziałym” żółwiem; zwierzęta czasami walczą, ponieważ zasiedziały żółw broni swojego terytorium. Powstały konflikt można rozwiązać przenosząc na jakiś czas starego żółwia w inne miejsce. Jeżeli po powrocie dalej będzie zachowywał się agresywnie, znaczy to, że oba zwierzaki muszą zamieszkać w osobnych terrariach.</p>
<p>Terrarium (a właściwie akwaterrarium) musi być wystarczająco duże, żeby żółw mógł się tam swobodnie poruszać; w przypadku posiadania więcej niż jednego żółwia rozmiary domku odpowiednio zwiększamy. Bardzo ważne jest, by takie akwaterrarium podzielić na dwie części: jedną wypełnić wodą, a drugą pozostawić jako miejsce na spoczynek żółwia (część wodna musi być znacznie większa, żółw potrzebuje dużo swobody, lubi nurkować i musi mieć miejsce na różne podwodne akrobacje). Zachowanie takiego podziału jest istotne ze względu na tryb życia żółwi, które często pływają, ale uwielbiają też wylegiwać się na lądzie. Terrarium dla żółwia to nie akwarium, zwierzętom tym nie potrzeba wyściółki na dnie pomieszczenia, niezbędne jest natomiast zainstalowanie filtrów oczyszczających wodę (czysta woda jest konieczna dla zachowania zdrowia naszych żółwi). Wodę trzeba filtrować jak najczęściej i wymieniać przynajmniej raz w miesiącu oraz zawsze wtedy, kiedy stanie się nieprzejrzysta, ponieważ żółwie szybko ją zanieczyszczają. Warto zaopatrzyć się również w podgrzewacz i termometr (dobrze opakowane, żeby zwierzę nie mogło ich pogryźć), ponieważ żółwie wymagają ustalonej temperatury wody oraz odpowiednie oświetlenie wraz z regulatorami, żeby światło wyłączać i włączać o określonej porze. Nasze terrarium mogą zdobić rośliny, jednak tylko nieszkodliwe, ponieważ żółw może je podgryzać.</p>
<p>Żółwie nie powinny jeść za dużo, choćby z tego powodu, że same nie znają umiaru i najchętniej zjadłyby na raz całą puszkę karmy lub innego pożywienia. Jedzenie trzeba im podawać kilka razy w tygodniu, w zależności od wieku zwierząt (najmłodsze jedzą codziennie, młode ok. 4 razy w ciągu tygodnia, starsze 2 razy), w niewielkich ilościach, z zachowaniem proporcji pomiędzy „obiadem” – daniem głównym a pomniejszymi przekąskami. Najlepszy będzie pokarm urozmaicony, a więc np. różne gotowe produkty z puszek, mięso, warzywa i owoce (ale nie wszystkie, cebula i papryka są wykluczone), ale z uwagi na to, że żółw jest drapieżnikiem, należy mu najczęściej dostarczać pokarm, na który będzie mógł zapolować – drobne rybki, dafnie, dżdżownice, różne larwy.</p>
<p>Żółwie, jak i wszystkie inne zwierzęta czasami chorują, więc kiedy zauważymy pierwsze niepokojące objawy (np. zaropiałe oczy, nienaturalny oddech – a więc głośny i przyśpieszony, otwieranie pyszczka, biegunka, wymioty), należy nie zwlekając udać się ze zwierzęciem do weterynarza. Żeby zapobiegać chorobom, można żółwiom podawać witaminy, smarować im skorupę wazeliną, ale przede wszystkim dbać o higienę – właściwą czystość wody – oraz odpowiednią temperaturę wody i powietrza w otoczeniu żółwia.</p>
<p>Żółwie zapadają w sen zimowy przesypiając kilka miesięcy (przeważnie w okresie zimowym). Młodsze nie powinny spać za długo, starsze mogą przedrzemać nawet sześć miesięcy. Do snu przygotowujemy żółwia stopniowo obniżając temperaturę w terrarium oraz przestając zapalać światło, a następnie kiedy będzie już wystarczająco senny, przenosimy go do pudełka wyścielonego mchem i liśćmi i umieszczamy w ciemnym, chłodnym miejscu. Po przebudzeniu żółwia należy wykąpać i stopniowo przyzwyczajać go do światła i właściwej temperatury.</p>
<p>Rozmnażanie żółwi w warunkach domowych jest bardzo kłopotliwe, wiąże się ze szczególną ostrożnością w pielęgnacji pary żółwi podczas okresu godowego i składania jaj, a następnie zapewnieniu jajom odpowiednich warunków.</p>
<p>Z uwagi na to, że hodowla żółwia w domu jest dosyć kosztowna, decyzja czy kupić żółwia, czy nie kupić nie powinna być podejmowana pod wpływem chwili. Natomiast jeśli naprawdę bardzo pragniemy mieć żółwia, chcemy poświęcić mu swój czas i pieniądze, pamiętajmy, że zwierzęta te żyją długo i z pewnością nieraz dostarczą nam powodów do radości, jeśli tylko będziemy o nie odpowiednio dbać.</p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>B. Kisiel, Żółw ozdobny, Warszawa 2001 .</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/zolwie-nie-tylko-na-galapagos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ptaszki w klatce</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/ptaszki-w-klatce/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/ptaszki-w-klatce/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 18:34:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Wśród zwierząt hodowanych ptaki zajmują dość znaczącą pozycję. Można je trzymać w domu – w klatkach, w wolierze, w specjalnych pomieszczeniach na zewnątrz lub po prostu w ogrodzie. Obojętnie jaki rodzaj ptaków będziemy hodować, satysfakcja będzie na pewno wielka. 
Udomowienie ptaków nastąpiło dość dawno temu. Początkowo związane to było wyłącznie z potrzebami konsumpcyjnymi (np. drób), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wśród zwierząt hodowanych ptaki zajmują dość znaczącą pozycję. Można je trzymać w domu – w klatkach, w wolierze, w specjalnych pomieszczeniach na zewnątrz lub po prostu w ogrodzie. Obojętnie jaki rodzaj ptaków będziemy hodować, satysfakcja będzie na pewno wielka. <span id="more-27"></span></p>
<p>Udomowienie ptaków nastąpiło dość dawno temu. Początkowo związane to było wyłącznie z potrzebami konsumpcyjnymi (np. drób), później oswojone sokoły i jastrzębie wykorzystywane były do polowań, co zresztą przetrwało do chwili obecnej. Z czasem hodowla ptaków i ich udomowianie stało się również przyjemnością, gdyż ludzie zaczęli traktować je nie tylko jako źródło pożywienia, lecz dostrzegać również ich piękno – barwność upierzenia i piękny śpiew. Udomowienie było możliwe ze względu na łatwość oswajania się i przywiązywania do ludzkiej obecności oraz towarzyskość ptaków. </p>
<p>W zależności od naszych warunków mieszkaniowych i upodobań możemy hodować wiele gatunków ptaków ozdobnych, egzotycznych, łownych lub drapieżnych. Mieszkańcy wiosek koncentrują się w większości na hodowli drobiu – kur, gęsi, kaczek, indyków oraz gołębi. Środowisko wiejskie, a więc codzienny, bliski kontakt z naturą, a także posiadanie większych gospodarstw pozwala na hodowlę drobiu użytecznego. Mając możliwość częstego kontaktu z ptakami dziko występującymi w pobliżu ich zabudowań w sadach, na łąkach i w lasach mieszkańcy wiosek nie muszą więzić ich w klatkach, żeby posłuchać ich pięknego śpiewu. Wyjątkiem mogą być ptaki egzotyczne, które nie występują w naszym kraju w stanie wolnym. </p>
<p>Inaczej przedstawia się sytuacja w miastach lub w przypadku, gdy poza mieszkaniem nie posiadamy żadnych terenów zielonych. Ptaki musimy wtedy trzymać w klatkach lub w wolierach, a często zbyt mała powierzchnia ogranicza nam możliwości. W warunkach domowych najczęściej hodowanymi ptakami są ptaki egzotyczne – kanarki, papugi, nieraz słowiki lub gołąbki. Te niewielkiego rozmiaru ptaki nie potrzebują zbyt dużo wolnego miejsca, wystarczy klatka, odpowiedni pokarm, dużo słonecznego światła i utrzymywanie ciągłej czystości w ich mieszkankach. Ptaki większe lub hodowane w celach zarobkowych wymagają większych pomieszczeń. </p>
<p>Dobrym rozwiązaniem są woliery, czyli ptaszarnie. Woliery mogą stać w mieszkaniu, gdy mamy odpowiednią ilość miejsca lub na podwórzu czy w ogrodzie. Muszą mieć tak dopasowane rozmiary, aby ptaki miały możliwość swobodnego poruszania się i lotów, powinny być wykonane z siatki o niezbyt dużych oczkach, żeby ptaki nie wyfrunęły. Taką wolierę można łatwo wykonać w warunkach domowych i skonstruować ją tak, by posiadała część zamkniętą, zadaszoną, chroniącą ptaki przed słońcem, opadami oraz lotną. Ptaki egzotyczne, często wrażliwe na zimno, powinny być trzymane na zewnątrz wyłącznie od kwietnia do października, a na okres chłodów i zimy przenoszone z wolierą do domu lub pomieszczeń ocieplanych. W domu nie możemy trzymać ptaków łownych i drobiu ozdobnego (ptaki z rodziny bażantowatych, bażanty właściwe, tragopany, kury, pawie). Muszą mieć specjalne pomieszczenie, dużo wolnego miejsca, dostęp do zbiorników wodnych.</p>
<p>Bażanty hodowane były od bardzo dawna, głównie w celach konsumpcyjnych lub dekoracyjnych – mięso bażantów uświetniało uczty możnowładców, a piękne i cenne pióra zdobiły ich szaty. Obecnie dostrzegamy w tych ptakach prawdziwe piękno i zamiast przybierać nimi nasze stroje, ozdabiamy nimi nasze parki i ogrody. Bardzo szybko wzrasta ilość hodowców tych ptaków, pomimo że są bardzo wymagające. Lubią, a właściwie potrzebują wielu zabiegów kosmetycznych, lekarskich, np. skracania dzioba, a także bogatszej, a więc i droższej diety.</p>
<p>Określenie „dumny jak paw” mówi samo za siebie. Ptaki te są może nawet bardziej dumne niż piękne, gdyż właściwie całe piękno pawi to ich wielkie i kolorowe pióra w ogonie i to tylko u samców, samice są niepozorne. Pawie, podobnie jak bażanty, również zyskały uznanie na królewskich dworach – może ze względu na swoją dumę i majestat, a może świetne i delikatne mięso lub pióra, którymi ozdabiali się ówcześni eleganci. Swój żywot i przetrwanie mogą zawdzięczać indykom, które nie mając nic więcej do zaoferowania oprócz dużej ilości mięsa pozwoliły pawiom odgrywać bardziej wzniosłą i dekoracyjną rolę. Korzystają więc z tego znakomicie, są dumne ze swego wyglądu, ale ich zachowanie nie jest zbyt dystyngowane. Ich donośny, a nawet wrzaskliwy głos świetnie określa przysłowie: „Wygląd anielski, a głos diabelski”. Tak wykrzykują na widok obcego, jakiegoś poruszającego wydarzenia lub nieraz zupełnie – jak nam się może tylko wydawać – bez powodu. Wolno chodzące w ogrodach mogą wyrządzić wiele szkód. Pożywiają się pędami i kwiatami, a kąpiąc się w ziemi uszkadzają korzenie roślin. Dlatego najlepiej trzymać je w dość obszernych, zadaszonych i osłoniętych przed wiatrem wolierach. Pawie są bardzo łatwe w hodowli, odporne, nie wymagające specjalnego jadłospisu, a ich łagodność, towarzyskość, a zwłaszcza oryginalny wygląd sprawiają, że są coraz częściej i chętniej hodowane.</p>
<p>Innymi egzotycznymi ptakami, których hodowla staje się coraz popularniejsza, są największe, lecz nie latające ptaki świata. Mowa tu oczywiście o długowiecznych, żyjących do 70 lat strusiach. Hodowla strusi afrykańskich możliwa jedynie w dość dużych gospodarstwach lub fermach to prawdziwa atrakcja zarówno dla hodowców, jak i turystów. Strusie hodowane są jednak nie tylko ze względu na swoje egzotyczne pochodzenie, lecz również z uwagi na jaja, mięso lub pióra. Pomimo że ojczyzną ich jest gorąca Afryka, świetnie radzą sobie w naszych zimowych warunkach, a śnieg traktują jak swój ojczysty piach, w którym urządzają kąpiele. Są bardzo ciekawe świata, zwłaszcza młode, łagodne, lecz w razie niebezpieczeństwa samce dzielnie bronią samicy, a intruz narażony jest na bolesne, silniejsze od końskiego kopnięcie. Na swój teren pozwalają wchodzić tylko swoim właścicielom, do których się szybko przyzwyczajają.</p>
<p>Nie sposób pominąć hodowli ptaków łowieckich – sokołów, jastrzębi, orłów lub sępów, sokolnictwo ma bowiem prastare tradycje. Obecnie jednak w wyniku stopniowego zanikania polowań z udziałem ptaków drapieżnych hodowla ich ma charakter wyłącznie hobbystyczny lub sportowy. Trening lub oswajanie takich ptaków to uciążliwe i długotrwałe zajęcie, lecz wielka jest satysfakcja sokolnika, kiedy w wyniku jego żmudnych starań tresowany ptak wypuszczony w powietrze nie ucieka, lecz wraca do swojego pana.</p>
<p>Decydując się na hodowlę jakichkolwiek ptaków, małych lub większych, ozdobnych czy śpiewających będziemy mieć wiele radości, gdyż są świetnymi towarzyszami, łatwo nawiązują kontakt, nieraz naśladując nawet ludzką mowę (np. papugi). Swoim pięknym śpiewem czy wyglądem odpłacają za naszą opiekę, a dla dzieci stanowią dodatkowy element poznawczy – są żywą lekcją biologii. </p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>A. Kruszewicz, Hodowla ptaków ozdobnych, Warszawa 2000.<br />
A. Kruszewicz, Ptaki w domu, Warszawa 2001.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/ptaszki-w-klatce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wytrzymać z kotem pod jednym dachem</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/jak-wytrzymac-z-kotem-pod-jednym-dachem/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/jak-wytrzymac-z-kotem-pod-jednym-dachem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2009 13:36:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[kot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż koty zaczęły mieszkać z ludźmi już ponad 4 tysiące lat temu, nigdy nie zostały udomowione w takim samym stopniu jak psy. Koty pomimo tego, że żyją z nami pod jednym dachem, pozostały kapryśne, niezależne i niewdzięczne. Kocia niezależność jest główną przyczyną tego, że przez większą część społeczeństwa uważane są za zwierzęta mało przyjacielskie i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż koty zaczęły mieszkać z ludźmi już ponad 4 tysiące lat temu, nigdy nie zostały udomowione w takim samym stopniu jak psy. Koty pomimo tego, że żyją z nami pod jednym dachem, pozostały kapryśne, niezależne i niewdzięczne. Kocia niezależność jest główną przyczyną tego, że przez większą część społeczeństwa uważane są za zwierzęta mało przyjacielskie i fałszywe. Mówi się na przykład, że kot nie przyzwyczaja się do właściciela, a jedynie do ciepłego legowiska i źródła pożywienia. W stwierdzeniu tym jest nieco prawdy, ale właśnie – tylko nieco. <span id="more-22"></span></p>
<p>Z pewnością rację mają ci, którzy mówią, że koty chodzą własnymi drogami. Decydując się na trzymanie w domu kota musimy zdać sobie sprawę, że nigdy nie zdołamy sobie go podporządkować, nauczyć dobrych manier, wytresować – tak jak psa. Jak głosi kolejne, znane nie tylko w Polsce powiedzenie, psy mają właścicieli, a koty – wielbicieli. Nie znaczy to jednak, że trzeba je istotnie wielbić, bez przerwy przytulać, głaskać itd. – zbyt częste okazywanie miłości po prostu denerwuje kota zamiast go zadowalać. Kot lubi być głaskany, ale tylko wtedy, gdy sam tego chce. Z tego powodu najlepszymi przyjaciółmi kotów okazują się być ludzie o naturze podobnej do kociej – nierzadko więc leniwi, zamknięci w sobie, często złośliwi czy nawet wyrachowani – ale koniecznie z dużą dozą cierpliwości i wyrozumiałości. </p>
<p>Podobieństwa się przyciągają, ale też z powodu posiadania tych samych zalet bądź wad często wzajemnie się irytują. Koty potrzebują też spokoju, wolności, lecz wbrew pozorom lubią czuć się potrzebne. Kot, którego się nie głaszcze, którego się wyrzuca z domu itd. szybko się uniezależnia i odizolowuje, stwierdza bowiem, że nie ma ze „swojego człowieka” żadnego pożytku lub ewentualnie pojawia się tylko po to, żeby coś zjeść.</p>
<p>Jeśli chodzi o potrzeby fizyczne, koty wymagają właściwie tylko trzech rzeczy: jedzenia, picia i ciepłego miejsca do spania. Wszystkie bez wyjątku – rasowe i nierasowe koty należy obowiązkowo odrobaczyć i zaszczepić przeciwko najczęstszym chorobom, a kotki zabezpieczyć przed niechcianą ciążą. Nadmierna ilość bezpańskich kotów, których nikt nie chce przygarnąć, jest wystarczającym powodem, żeby zdecydować się na sterylizację zwierzęcia lub terapię hormonalną. Rozmnażać można właściwie tylko koty rasowe, które prawie zawsze znajdują nabywców.</p>
<p>W zależności od – po raz kolejny – upodobań kota można mu podawać do jedzenia gotową karmę lub pożywienie przygotowane w domu. W sklepach do wyboru jest dużo specjalnie dobranej dla kocich potrzeb żywności np. Whiskas czy Kitekat, jednak koty mogą jeść praktycznie to samo, co ludzie za wyjątkiem słodyczy, które im szkodzą. Nie powinny być karmione karmą dla psów, uważać należy też z mlekiem – jest ono odpowiednie tylko dla młodych kotów, starsze mogą dostawać biegunki. Nieraz, szczególnie na wsi, kota wypuszcza się, by sam się żywił polując na myszy – jest to rozwiązanie możliwe wyłącznie wtedy, gdy owych myszy i innych gryzoni jest naprawdę dużo oraz gdy kot jest przyzwyczajony do polowań. Trzeba też zadbać o to, żeby kot miał zawsze świeżą wodę do picia. Nie wolno pupila przekarmiać – zbyt otyłe koty tracą zwinność, częściej chorują i są ospałe.</p>
<p>Dbając o zdrowie kota odrobaczamy go regularnie co trzy lub sześć miesięcy. W tym celu należy pójść do lekarza weterynarii, który przepisze odpowiednie tabletki lub zastrzyki. Do najczęstszych kocich chorób należy np. katar koci i FIP, dlatego bardzo ważne są szczepienia ochronne. Kiedy mamy pod dachem kotkę, musimy zdecydować się albo na wychowywanie potomstwa albo na dowolną metodę antykoncepcji. W przypadku drugiej opcji wybieramy pomiędzy sterylizacją – zabiegiem wykonywanym przez weterynarza, polegającym na wycięciu wewnętrznych narządów rodnych kotki – a antykoncepcją hormonalną, czyli okresowym podawaniem zastrzyków lub tabletek. Pierwsza metoda jest jednorazowa i w stu procentach skuteczna, a choć zwykle droższa, zabezpiecza kotkę przed różnymi chorobami np. ropomaciczem czy nowotworami układu rozrodczego. Zastrzyki lub tabletki są tańsze, ale nie zawsze działają, wymuszają też pamiętanie o terminach, ponadto długie ich stosowanie może prowadzić do powstania nowotworów.</p>
<p>Jeżeli chcemy mieć młode kotki, w przypadku posiadania zwierzęcia nierasowego najczęściej nie musimy robić nic. Kotka sama sobie znajdzie partnera, chyba że mieszkamy w dość niebezpiecznym miejscu, np. przy ruchliwej ulicy, wtedy sami kojarzymy kocią parę i ułatwiamy im spotkania. Podobnie robimy będąc właścicielami rasowego kota – na naszej głowie i w naszym interesie leży dobór partnera oraz doprowadzenie zwierząt do siebie. Ciężarnej kotce zapewniamy spokój i dobre pożywienie w większych niż zwykle ilościach; czasami też pomoc weterynarza (szczególnie w przypadku zwierząt rasowych).</p>
<p>Kot wydaje się być idealnym zwierzęciem dla ludzi zapracowanych, ponieważ dobrze radzi sobie we własnym towarzystwie, a po powrocie właściciela z pracy znakomicie koi jego skołatane nerwy na przykład mruczeniem. Będzie doskonałym towarzyszem dla ludzi samotnych, chętnie zamieszka też w domu razem z liczną rodziną. Jedynymi przeciwwskazaniami wyboru kota na domowego pupila jest wybitna niechęć do tych zwierząt lub różne rodzaje alergii (np. na sierść).</p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>S. Fitzpatrick, Jak rozmawiać z kotem, Warszawa 2005.<br />
V. Halls, Kocie tajemnice, Łódź 2005.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/jak-wytrzymac-z-kotem-pod-jednym-dachem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie ma to jak pies</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/nie-ma-to-jak-pies/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/nie-ma-to-jak-pies/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2009 13:33:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>
		<category><![CDATA[pies]]></category>
		<category><![CDATA[rasy psów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Psy są wśród nas. W każdym domu pies albo był, albo jest, albo będzie, nie da się właściwie wyobrazić sobie typowego polskiego domu bez budy i wyglądającego z niej psa. Mówi się też, że to właśnie pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. To oczywiście prawda, ale nie można na takich ogólnikach poprzestać.
Pies był z ludźmi od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Psy są wśród nas. W każdym domu pies albo był, albo jest, albo będzie, nie da się właściwie wyobrazić sobie typowego polskiego domu bez budy i wyglądającego z niej psa. Mówi się też, że to właśnie pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. To oczywiście prawda, ale nie można na takich ogólnikach poprzestać.<span id="more-18"></span></p>
<p>Pies był z ludźmi od zawsze. Wierny, dobry i kochający przyjaciel, który potrafi i rozweselić, i obronić, a nawet uratować komuś życie (są psy, które pomagają ratownikom górskim znajdować ludzi przysypanych lawiną lub policji w poszukiwaniu zaginionych lub porwanych). Przetrwał wieki z praktycznie nieskalaną opinią, czasem zdarzy mu się kogoś ugryźć, no ale najcierpliwszy nawet pies ma czasem prawo do rozładowania emocji. W przeciwieństwie do kota (chytry, fałszywy, egoista) lub kanarka (nic więcej nie robi, tylko śpiewa) pies, przykład wierności, który znamy nawet z literatury – „Lassie, wróć!”, „O psie, który jeździł koleją” lub z filmu  „Czterej pancerni i pies”, nigdy nie opuszcza człowieka w potrzebie. Wśród lodów Grenlandii pełni rolę zwierzęcia pociągowego, na naszych ulicach nierzadko przeprowadza niewidomych przez ruch i gwar, pies ściga przestępców, pies podaje łapę (jakie inne zwierzę podaje łapę?). Słowem, nie ma to jak pies!</p>
<p>Osobom, które jeszcze nigdy nie miały psa, szczerze polecam jak najszybciej zabrać się za poszukiwania odpowiedniego czworonoga. Skąd go wziąć? To proste. Rasowego psa z rodowodem od utytułowanej matki i udekorowanego medalami ojca (lub odwrotnie) trzeba kupić, najlepiej parkę, żeby w przyszłości dochować się równie pięknych i równie rasowych szczeniaków. Jeżeli nie zależy nam na rasie, a wystarczy nam psia wierność – zainteresujmy się uroczymi kundelkami, które możemy zabrać ze schroniska lub od znajomych, którzy akurat zostali obdarowani psim przychówkiem. Po zbadaniu, zaszczepieniu i odrobaczeniu pies będzie idealnym, mało kłopotliwym przyjacielem, dobrym towarzyszem dziecięcych zabaw i wspaniałym słuchaczem, niby pluszowy misio, któremu wyżalamy się z różnych codziennych kłopotów i problemów. Pies wesoło pomerda ogonem, poda łapę, po psiemu serdecznie spojrzy w oczy i wyciągnie nas na długi spacer, a wtedy wszystkie problemy na pewno znikną!</p>
<p>Dla osób, które jeszcze nie zdecydowały, jaki pies da im najwięcej radości, krótki przewodnik po rasach i nie-rasach:</p>
<p>Pies myśliwski potrzebuje dużo ruchu, lubi otwarte przestrzenie i ewentualną zwierzynę pojawiającą się tu i ówdzie (będzie biegał za królikami, zającami, kotami, jeżami, słowem wszystkim, co się rusza i co nadaje się do ścigania). Odpowiedni pies dla osób wykazujących zamiłowanie do rzeczy pięknych, drogich, luksusowych, pewnych siebie i nieustępliwych. Właściciele psów myśliwskich chcą być „inni od innych”, niepowtarzalni, nieprzeciętni, czasem jednak kręcą i oszukują.</p>
<p>Jamnik jest doskonałym wyborem dla posiadających działki, ponieważ dzięki wrodzonym zdolnościom potrafi zastąpić łopatę (w nagrodę za pięknie skopane grządki wystarczy go tylko pogłaskać, dać smaczną kość i będzie zadowolony). Z natury nienawidzi kretów, będzie je ścigał aż na drugą stronę kuli ziemskiej. Jamnika pokochają ludzie uczuciowi, towarzyscy i nieśmiali, czasami unikający problemów.</p>
<p>Pudel kocha poduszki, poduszeczki, wdzianka w kratkę i kokardki, szczególnie różowe. Lubi spacery z właścicielem i wspólne picie porannej kawy. Taki pies jest wręcz przeznaczony dla mających duże wpływy wrażliwców o dość miękkim charakterze, lubiących (ale tylko czasami, przy kawie i psu do ucha) użalać się nad swoim losem.</p>
<p>Doberman będzie doskonałym psem obronnym, jest duży i silny, chętnie powarczy lub nawet ugryzie, byle tylko właścicielowi nie stała się krzywda. Podobnie jak psy myśliwskie lubi otwarte przestrzenie, ale jest tak towarzyski, że biega po nich wyłącznie z panem. Uszczęśliwi osoby apodyktyczne, uparte i ciekawe świata, potrafiące kiedy trzeba zawalczyć o swoje, czasem nawet zbyt mocno.</p>
<p>Owczarek niemiecki to uroczy kompan z dużymi, stojącymi uszami, uwielbia długie spacery na łonie natury, dusi się w ciasnych mieszkaniach, stąd najszczęśliwszy będzie na wsi (ach, te swojskie klimaty). Z owczarkiem najlepiej porozumieją się ludzie o silnym charakterze, zdecydowani, ceniący swój czas i umiejętności, czuli i wrażliwi, ale często szorstcy w obejściu.</p>
<p>Dalmatyńczyk, nawet tylko jeden, uwielbia się bawić, szaleć i psocić, chociaż z natury jest psem dobrze ułożonym i raczej nie rozbije niczego w mieszkaniu. Przyciąga wzrok swoim pięknym ubarwieniem i zawsze błyszczącym nosem. Właściciele dalmatyńczyków zachwycają wdziękiem i elegancją, ale raczej nie mają przyjaciół (oprócz psa).</p>
<p>Kundelek jest połączeniem tego, co najlepsze wśród psów rasowych: może być i piękny, i elegancki, i wesoły, i wierny, a więc nie ma się co długo zastanawiać – jest najlepszym wyborem! Natomiast dla kundelka najlepszym wyborem będą właściciele o wielkich sercach, czasami nieco nieśmiali, mało wymagający i wierni.</p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>D. Morris, Dlaczego pies merda ogonem, Warszawa 1999.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/nie-ma-to-jak-pies/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwierzęta w mieszkaniu</title>
		<link>http://www.domogrod.com/2009/zwierzeta-w-mieszkaniu/</link>
		<comments>http://www.domogrod.com/2009/zwierzeta-w-mieszkaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2009 13:29:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwierzęta domowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.domogrod.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Istnieje wiele przyczyn, dla których ludzie dzielą swoje domy z różnymi zwierzętami. W zależności jak nasz futrzany lub pierzasty przyjaciel wygląda i jak się zachowuje, będzie pełnić w domu różne funkcje, np. obronną, dekoracyjną, zaspokoi naszą potrzebę opiekowania się kimś lub będzie po prostu przytulanką, która pocieszy nas w trudnych chwilach.
Niezależnie od tego, czy zdecydowaliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje wiele przyczyn, dla których ludzie dzielą swoje domy z różnymi zwierzętami. W zależności jak nasz futrzany lub pierzasty przyjaciel wygląda i jak się zachowuje, będzie pełnić w domu różne funkcje, np. obronną, dekoracyjną, zaspokoi naszą potrzebę opiekowania się kimś lub będzie po prostu przytulanką, która pocieszy nas w trudnych chwilach.<br />
Niezależnie od tego, czy zdecydowaliśmy się bądź dopiero zdecydujemy, jakie zwierzę będzie dla nas odpowiednie – pies, kot, świnka morska czy rybki – musimy zdać sobie sprawę, że opieka nad zwierzęciem wiąże się z ogromną odpowiedzialnością.<span id="more-15"></span> Jeśli jeszcze nie mamy żadnego zwierzaka, ale bardzo chcemy mieć, musimy odpowiedzieć sobie na kilka pytań (zanim dokonamy zakupu, pójdziemy do schroniska czy weźmiemy zwierzę od znajomych):</p>
<ul>
<li>Ile czasu możemy przeznaczyć dla zwierzęcia?</li>
<li>Ile mamy dla niego miejsca?</li>
<li>Czy nie jesteśmy przypadkiem uczuleni na sierść, pióra, odchody?</li>
<li>Czy jesteśmy opanowani, cierpliwi, odpowiedzialni?</li>
<li>Jak duże koszty skłonni jesteśmy ponieść, by dobrze opiekować się zwierzęciem?</li>
<li>Jakie zwierzę będzie najbardziej pasowało do naszego charakteru?</li>
</ul>
<p>W zależności od tego, czy pracujemy czy spędzamy dużo czasu w domu oraz czy często i na długo wyjeżdżamy, wybierzemy zwierzę albo bardzo towarzyskie, albo takie, które dobrze radzi sobie w samotności. Do najbardziej towarzyskich należą z pewnością psy, które tęsknią za właścicielem, gdy ten długo nie wraca, a pozostawiane na dłuższy czas same robią się smutne i apatyczne bądź wręcz przeciwnie – rozdrażnione. Pies wymaga również karmienia, przynajmniej raz dziennie, powinien też mieć zawsze świeżą wodę w misce. Wyjeżdżając, trzeba poprosić kogoś o opiekę nad psem. </p>
<p>Mniej towarzyskie są koty, choć niektóre również będą wykazywać objawy tęsknoty za osobą, która je głaszcze, daje jeść itp. Kot podobnie jak pies musi być codziennie karmiony, musi mieć świeżą wodę do picia, więc od razu trzeba pomyśleć nad możliwym opiekunem dla naszego pupila. </p>
<p>Rybki, ptaki, żółwie, chomiki i króliki-miniaturki są mniej kłopotliwe, choćby z uwagi na to, że trzymane są w klatkach i łatwiej jest taką klatkę przenieść do kogoś w razie naszej podróży, gorzej jest z jedzeniem (zwierzęta te wymagają często specjalnej karmy). Rzadko też zdarza się, żeby rybki lub króliki odczuwały zbytnią tęsknotę, więc jeśli tylko mamy kogoś gotowego się nimi zająć, możemy podróżować do woli. Osoby zapracowane, bez przyjaciół i znajomych nie powinny trzymać zwierząt, ponieważ nie mając dla nich czasu będą je zaniedbywać.</p>
<p>Jeżeli chodzi o gabaryty mieszkania bądź działki, z reguły najwięcej miejsca potrzebują psy i koty (zależnie od rasy). Koty rasowe najczęściej spędzają czas na poduszkach, więc rozmiar naszej posiadłości będzie im raczej obojętny. Niektóre rasowe psy zachowują się podobnie, inne – jak np. charty, husky, collie – muszą się „wybiegać” i albo będą to robić w obrębie naszej posiadłości, która powinna być w tym celu wystarczająco duża, albo wraz z nami, gdziekolwiek indziej. Nierasowe koty zwykle radzą sobie same i wędrują nieraz bardzo daleko. Zwierzaki przebywające w klatce wypuszczamy czasem, by sobie pochodziły po pokoju, ewentualnie po działce – sama klatka nie jest też duża. Rybkom wystarczy dostosowane do ich rozmiaru akwarium, jaszczurki i węże wymagają terrarium, nieraz całkiem sporego.</p>
<p>Osoby uczulone na pióra, sierść i odchody niestety muszą praktycznie zrezygnować z posiadania kota, psa, papużek, chomików itd. Jednak bez przeszkód mogą podziwiać piękne kolory akwariowych rybek czy pełzającego po ścianach terrarium gekona.</p>
<p>Cierpliwości, opanowania i odpowiedzialności wymagają wszystkie bez wyjątku zwierzęta. Zdarzyć się bowiem może, że pies lub kot nabrudzi nam w pokoju, stłucze piękny wazon czy przewróci doniczkę z kwiatem, papużka będzie całą noc hałasować, a królik pogryzie kable. Musimy wiedzieć, że krzykiem i biciem zwierzęcia niewiele wskóramy, zresztą istnieje trochę patetyczne powiedzenie, że „miarą naszego człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt”. Trzeba wykazać dużą dozę cierpliwości i opanowania próbując zwierzaka wychować. O odpowiedzialności powinien wiedzieć każdy. Biorąc na siebie obowiązek opieki na psem, kotem, rybką nie można po dwóch-trzech dniach być tym już znudzonym i po prostu wyrzucać zwierzaka. To nie zabawka! Corocznie do schronisk trafiają setki psów i kotów, setki innych są podrzucane innym, wywożone do lasu, porzucane na ulicy. Dlatego tak ważne jest, żeby dobrze przemyśleć decyzję, zanim przyniesiemy zwierzę do domu, ponieważ niektóre z nich (jak np. papugi) mogą nas przeżyć!</p>
<p>Trzeba liczyć się także z kosztami. Stosunkowo najmniej kłopotliwe są psy i koty, zwłaszcza nierasowe, które zjedzą to, co zostanie nam z obiadu i prześpią się byle gdzie, ale to jest opcja raczej minimalna – psu trzeba kupić lub zrobić budę, kotu znaleźć wygodny koszyk, zadbać o kuwetę i świeży żwirek, kupić karmę, miskę na jedzenie i na wodę. Psy i koty różnych ras wymagają też dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych, kosmetyków itd. Szczepienia i zabiegi w gabinecie weterynaryjnym też mają swoją cenę. Kosztowne jest zaaranżowanie dobrego miejsca dla rybek i różnego rodzaju gadów, koszty akwarium lub terrarium są dość wysokie. Oprócz tego zwierzętom tym trzeba podawać specjalną karmę, podobnie jak ptakom, chomikom i królikom (tu dochodzi jeszcze cena klatki).</p>
<p>Jeżeli chodzi o dopasowanie zwierzęcia do nas, musimy wiedzieć, jacy jesteśmy. Tu nie sprawdzają się jednak reguły mówiące, że ludzie otwarci i żywiołowi wolą psy i chomiki, a zamknięci w sobie i raczej spokojni – koty i jaszczurki. Musimy po prostu albo udać się np. do schroniska lub do sklepu zoologicznego, albo kupić takie zwierzę, jakiego wybór podpowiada nam serce.</p>
<p>I jeszcze jedno na koniec. Kiedy już mamy zwierzę, trzeba zadbać o jego bezpieczeństwo. Pamiętajmy o tym, że najwięcej wypadków zdarza się w domu – stąd należy pamiętać o zabezpieczeniu okien, usunięciu z zasięgu zwierzęcia trujących roślin, kabli, które może przegryźć, zamknięcie zbiorników z wodą itd. W wypadku posiadania większej ilości zwierzaków nie trzymajmy w jednym pomieszczeniu wiecznie głodnego kota razem z akwarium pełnym złotych rybek. Trzeba też pamiętać, że niektóre zwierzęta mogą być groźne dla ludzi – np. psy, węże, pająki – lub ich denerwować (sąsiadów, obcych). Dlatego też nie wypuszczamy psa obronnego poza teren naszej działki, wyprowadzamy go tylko w kagańcu, a gadzim ulubieńcom nie pozwalamy pełzać po domu podczas wizyty cioci lub listonosza. </p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
<em>K. Behrendt, K. Skogstad, Świnki morskie, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.<br />
P. Hollmann, K. Skogstad, Chomiki, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.<br />
K. Kofler, M. Wegler, Psy, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.<br />
U. Muller, M. Wegler, Koty, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.<br />
M. Wegler, Króliki miniaturowe, zwierzęta w domu, Warszawa 2007.</em></p>
<p><strong>Autor:</strong> Anna Łabudzińska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.domogrod.com/2009/zwierzeta-w-mieszkaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
