Ptaszki w klatce

Wśród zwierząt hodowanych ptaki zajmują dość znaczącą pozycję. Można je trzymać w domu – w klatkach, w wolierze, w specjalnych pomieszczeniach na zewnątrz lub po prostu w ogrodzie. Obojętnie jaki rodzaj ptaków będziemy hodować, satysfakcja będzie na pewno wielka.

Udomowienie ptaków nastąpiło dość dawno temu. Początkowo związane to było wyłącznie z potrzebami konsumpcyjnymi (np. drób), później oswojone sokoły i jastrzębie wykorzystywane były do polowań, co zresztą przetrwało do chwili obecnej. Z czasem hodowla ptaków i ich udomowianie stało się również przyjemnością, gdyż ludzie zaczęli traktować je nie tylko jako źródło pożywienia, lecz dostrzegać również ich piękno – barwność upierzenia i piękny śpiew. Udomowienie było możliwe ze względu na łatwość oswajania się i przywiązywania do ludzkiej obecności oraz towarzyskość ptaków.

W zależności od naszych warunków mieszkaniowych i upodobań możemy hodować wiele gatunków ptaków ozdobnych, egzotycznych, łownych lub drapieżnych. Mieszkańcy wiosek koncentrują się w większości na hodowli drobiu – kur, gęsi, kaczek, indyków oraz gołębi. Środowisko wiejskie, a więc codzienny, bliski kontakt z naturą, a także posiadanie większych gospodarstw pozwala na hodowlę drobiu użytecznego. Mając możliwość częstego kontaktu z ptakami dziko występującymi w pobliżu ich zabudowań w sadach, na łąkach i w lasach mieszkańcy wiosek nie muszą więzić ich w klatkach, żeby posłuchać ich pięknego śpiewu. Wyjątkiem mogą być ptaki egzotyczne, które nie występują w naszym kraju w stanie wolnym.

Inaczej przedstawia się sytuacja w miastach lub w przypadku, gdy poza mieszkaniem nie posiadamy żadnych terenów zielonych. Ptaki musimy wtedy trzymać w klatkach lub w wolierach, a często zbyt mała powierzchnia ogranicza nam możliwości. W warunkach domowych najczęściej hodowanymi ptakami są ptaki egzotyczne – kanarki, papugi, nieraz słowiki lub gołąbki. Te niewielkiego rozmiaru ptaki nie potrzebują zbyt dużo wolnego miejsca, wystarczy klatka, odpowiedni pokarm, dużo słonecznego światła i utrzymywanie ciągłej czystości w ich mieszkankach. Ptaki większe lub hodowane w celach zarobkowych wymagają większych pomieszczeń.

Dobrym rozwiązaniem są woliery, czyli ptaszarnie. Woliery mogą stać w mieszkaniu, gdy mamy odpowiednią ilość miejsca lub na podwórzu czy w ogrodzie. Muszą mieć tak dopasowane rozmiary, aby ptaki miały możliwość swobodnego poruszania się i lotów, powinny być wykonane z siatki o niezbyt dużych oczkach, żeby ptaki nie wyfrunęły. Taką wolierę można łatwo wykonać w warunkach domowych i skonstruować ją tak, by posiadała część zamkniętą, zadaszoną, chroniącą ptaki przed słońcem, opadami oraz lotną. Ptaki egzotyczne, często wrażliwe na zimno, powinny być trzymane na zewnątrz wyłącznie od kwietnia do października, a na okres chłodów i zimy przenoszone z wolierą do domu lub pomieszczeń ocieplanych. W domu nie możemy trzymać ptaków łownych i drobiu ozdobnego (ptaki z rodziny bażantowatych, bażanty właściwe, tragopany, kury, pawie). Muszą mieć specjalne pomieszczenie, dużo wolnego miejsca, dostęp do zbiorników wodnych.

Bażanty hodowane były od bardzo dawna, głównie w celach konsumpcyjnych lub dekoracyjnych – mięso bażantów uświetniało uczty możnowładców, a piękne i cenne pióra zdobiły ich szaty. Obecnie dostrzegamy w tych ptakach prawdziwe piękno i zamiast przybierać nimi nasze stroje, ozdabiamy nimi nasze parki i ogrody. Bardzo szybko wzrasta ilość hodowców tych ptaków, pomimo że są bardzo wymagające. Lubią, a właściwie potrzebują wielu zabiegów kosmetycznych, lekarskich, np. skracania dzioba, a także bogatszej, a więc i droższej diety.

Określenie „dumny jak paw” mówi samo za siebie. Ptaki te są może nawet bardziej dumne niż piękne, gdyż właściwie całe piękno pawi to ich wielkie i kolorowe pióra w ogonie i to tylko u samców, samice są niepozorne. Pawie, podobnie jak bażanty, również zyskały uznanie na królewskich dworach – może ze względu na swoją dumę i majestat, a może świetne i delikatne mięso lub pióra, którymi ozdabiali się ówcześni eleganci. Swój żywot i przetrwanie mogą zawdzięczać indykom, które nie mając nic więcej do zaoferowania oprócz dużej ilości mięsa pozwoliły pawiom odgrywać bardziej wzniosłą i dekoracyjną rolę. Korzystają więc z tego znakomicie, są dumne ze swego wyglądu, ale ich zachowanie nie jest zbyt dystyngowane. Ich donośny, a nawet wrzaskliwy głos świetnie określa przysłowie: „Wygląd anielski, a głos diabelski”. Tak wykrzykują na widok obcego, jakiegoś poruszającego wydarzenia lub nieraz zupełnie – jak nam się może tylko wydawać – bez powodu. Wolno chodzące w ogrodach mogą wyrządzić wiele szkód. Pożywiają się pędami i kwiatami, a kąpiąc się w ziemi uszkadzają korzenie roślin. Dlatego najlepiej trzymać je w dość obszernych, zadaszonych i osłoniętych przed wiatrem wolierach. Pawie są bardzo łatwe w hodowli, odporne, nie wymagające specjalnego jadłospisu, a ich łagodność, towarzyskość, a zwłaszcza oryginalny wygląd sprawiają, że są coraz częściej i chętniej hodowane.

Innymi egzotycznymi ptakami, których hodowla staje się coraz popularniejsza, są największe, lecz nie latające ptaki świata. Mowa tu oczywiście o długowiecznych, żyjących do 70 lat strusiach. Hodowla strusi afrykańskich możliwa jedynie w dość dużych gospodarstwach lub fermach to prawdziwa atrakcja zarówno dla hodowców, jak i turystów. Strusie hodowane są jednak nie tylko ze względu na swoje egzotyczne pochodzenie, lecz również z uwagi na jaja, mięso lub pióra. Pomimo że ojczyzną ich jest gorąca Afryka, świetnie radzą sobie w naszych zimowych warunkach, a śnieg traktują jak swój ojczysty piach, w którym urządzają kąpiele. Są bardzo ciekawe świata, zwłaszcza młode, łagodne, lecz w razie niebezpieczeństwa samce dzielnie bronią samicy, a intruz narażony jest na bolesne, silniejsze od końskiego kopnięcie. Na swój teren pozwalają wchodzić tylko swoim właścicielom, do których się szybko przyzwyczajają.

Nie sposób pominąć hodowli ptaków łowieckich – sokołów, jastrzębi, orłów lub sępów, sokolnictwo ma bowiem prastare tradycje. Obecnie jednak w wyniku stopniowego zanikania polowań z udziałem ptaków drapieżnych hodowla ich ma charakter wyłącznie hobbystyczny lub sportowy. Trening lub oswajanie takich ptaków to uciążliwe i długotrwałe zajęcie, lecz wielka jest satysfakcja sokolnika, kiedy w wyniku jego żmudnych starań tresowany ptak wypuszczony w powietrze nie ucieka, lecz wraca do swojego pana.

Decydując się na hodowlę jakichkolwiek ptaków, małych lub większych, ozdobnych czy śpiewających będziemy mieć wiele radości, gdyż są świetnymi towarzyszami, łatwo nawiązują kontakt, nieraz naśladując nawet ludzką mowę (np. papugi). Swoim pięknym śpiewem czy wyglądem odpłacają za naszą opiekę, a dla dzieci stanowią dodatkowy element poznawczy – są żywą lekcją biologii.

Źródła:
A. Kruszewicz, Hodowla ptaków ozdobnych, Warszawa 2000.
A. Kruszewicz, Ptaki w domu, Warszawa 2001.

Autor: Anna Łabudzińska

Tagi: ,